Call4Service
Formularz kontaktowy
801 300 801 Infolinia
Znajdź lokalizację
Analiza TCO – obliczamy rzeczywisty koszt wózka widłowego – jungheinrich.pl

Analiza TCO – jak obliczyć rzeczywisty koszt wózka widłowego?

O koszcie wózka widłowego zwykle myśli się w kontekście faktury. I choć jego zakup jest poważną inwestycją, tak naprawdę nawet 80% wydatków pojawia się dopiero po odebraniu urządzenia od producenta. 

Czym jest analiza TCO i dlaczego dobrze jest ją uwzględnić przed nabyciem nowego sprzętu do firmy? Odpowiedź znajdą Państwo w tym artykule.

Analiza TCO – czym jest?

Analiza TCO (ang. Total Cost of Ownership) odnosi się do całkowitego kosztu „posiadania” danego sprzętu. Chodzi zatem o sumę wszystkich wydatków związanych z użytkowaniem wózka widłowego w całym cyklu jego życia: od chwili zakupu aż po sprzedaż czy zezłomowanie. I to właśnie ten współczynnik pozwala dowiedzieć się, jaka jest skala wydatków na urządzenie. 

Jak obliczyć Total Cost of Ownership wózka widłowego? 

Nie istnieje jeden sztywno obowiązujący wzór na obliczenie rzeczywistego kosztu wózka widłowego. Często jednak wykorzystuje się poniższe równanie, które wskazuje czynniki mające wpływ na TCO.

TCO=(Z+F+U+O)+(M+E+P)−Wr​

Poszczególne symbole oznaczają:

  • Z – cena zakupu (lub suma rat)
  • F – koszty finansowania (odsetki)
  • U – utrzymanie i serwis
  • O – opony i części eksploatacyjne
  • M – koszty mediów (paliwo/prąd)
  • E – koszt operatora
  • P – koszty przestojów i prac „administracyjnych” (np. związanych z dokumentacją,
    ubezpieczeniem etc.)
  • Wr​ – wartość rezydualna (odsprzedaż)
     

Warto przyjrzeć się dokładniej poszczególnym elementom. Pozwoli to zobaczyć, że oszczędności
wynikające z zakupu najtańszego sprzętu są pozorne, a wózki widłowe typu „no-name” z Chin mogą
zamienić się w „studnię wydatków”, która nie ma dna.

TCO wózka widłowego w małej firmie – dlaczego jego optymalizacja to wyzwanie?

Wyzwania związane z TCO bardzo często dotyczą firm z sektora MŚP. Powód jest prosty: w niewielkich zakładach wózek widłowy, choć niezbędny, nie podlega intensywnej eksploatacji. Często pracuje krócej, na mniejszych obciążeniach i na krótkich dystansach. Musi być solidny i niezawodny, ale już niekoniecznie potrzebne są dodatkowe „fajerwerki”, w postaci ekstremalnej odporności na ciężar czy dodatkowych funkcjonalności. Dla przedsiębiorcy działającego na małą skalę to dodatkowe obciążenie. 

Dlatego często pojawia się pokusa zakupu najtańszego modelu na rynku, np. pochodzącego z Chin, od nikomu nieznanego producenta. To zrozumiałe, ponieważ cena takich urządzeń zaskakuje przystępnością. Może być nawet o kilkadziesiąt procent niższa od tej na sprzęt renomowanych marek. 

Czytaj więcej: Logistyka magazynowa w sektorze MŚP – jak profesjonalnie wyposażyć mały magazyn bez nadwyrężania płynności finansowej? 

Takie myślenie to jednak pułapka, ponieważ znaczna część wydatków związanych z zakupem wózka widłowego pojawia się w toku użytkowania sprzętu. Dlatego zła decyzja w tym zakresie może być bardzo kosztowna. 

Rzeczywisty koszt wózka widłowego – co go podnosi, a co obniża? 

Warto przyjrzeć się elementom ważnym w analizie TCO, aby lepiej zrozumieć, dlaczego wybór sprzętu z najniższej półki może być dużym ryzykiem. 

Aby jak najlepiej unaocznić różnice, porównamy koszty eksploatacji typowego modelu „no-name” z Chin oraz wózków AntOn by Jungheinrich – budżetowej linii stworzonej przez lidera rynku logistyki 4.0 z myślą o potrzebach sektora MŚP. 

Czytaj więcej: Chińskie wózki widłowe – jak odróżnić okazję od ryzyka? Poznaj standard linii Anton by Jungheinrich

Wózki AntOn by Jungheinrich – jungheinrich.pl

Wózki AntOn by Jungheinrich wypadają bardzo korzystnie w analizach TCO – ich zakup to inwestycja
w spokojną, niezawodną pracę i niskie koszty eksploatacji.

TCO wózka widłowego – koszty utrzymania i serwisu 

Wydatki na eksploatację wózków widłowych pochłaniają lwią część łącznych kosztów użytkowania sprzętu tego typu. I mogą się drastycznie różnić. 

W przypadku tanich chińskich wózków typu „no-name” trudno mówić o przewidywalności. Takie urządzenia trafiają do polskich zakładów często z dość słabo znanego źródła, a ich dokumentacja bywa ogólna. Dlatego można mówić o wysokim ryzyku awaryjności. Jednak problem sięga głębiej, bo trzeba sobie zadać pytanie o to, co dzieje się, gdy chiński wózek się zepsuje. Może się okazać np. że: 

  • serwis gwarancyjny, choć dostępny, wymaga… odesłania urządzenia do producenta albo do jego placówki w innym państwie – co pociąga za sobą dodatkowe koszty (także te związane z długim przestojem);
  • choć części zamienne są dostępne, muszą być dostarczone z Chin, a to potrwa kilka tygodni, a nawet miesięcy;
  • skomplikowane i nietypowe rozwiązania konstrukcyjne stają się wyzwaniem dla europejskich zespołów serwisowych i podnoszą koszt naprawy. 

Zupełnie inaczej wyglądają koszty utrzymania, gdy wybierze się wózek z linii AntOn by Jungheinrich. Dlaczego? Przede wszystkim chodzi o: 

  • prostotę konstrukcji – opartej na solidnych podstawach modeli premium od Jungheinrich, ale minimalistycznej, pozbawionej zbędnej elektroniki czy dodatkowych funkcjonalności; dzięki temu sprzęt cechuje bardzo niska awaryjność, nawet przy nieco większym obciążeniu;
  • łatwość samodzielnego serwisowania – nieskomplikowana budowa oznacza również, że większość napraw można wykonać na własną rękę, w oparciu o tanie, oryginalne i szybko dostępne części zamienne oraz szczegółowe filmy instruktażowe od producenta; dzięki temu w większości przypadków wózek można przywrócić do pełnej sprawności w ciągu kilkunastu minut czy kilku godzin, a nie dni czy tygodni. 

Total Cost of Ownership – media 

Kolejnym ważnym wydatkiem związanym z eksploatacją wózka widłowego jest jego zasilanie. Warto zatem zwrócić uwagę na rodzaj zastosowanego akumulatora oraz zgodność zadeklarowanych parametrów z rzeczywistością

W przypadku tanich wózków z Chin zdarza się, że baterie są mało pojemne, ich ładowanie trwa wiele godzin, a konserwacja podczas codziennego użytkowania jest uciążliwa. Zdarza się też, że już po stosunkowo krótkim czasie eksploatacji konieczna jest wymiana akumulatora na nowy. A to dodatkowe koszty, które podnoszą TCO. 

W wózkach AntOn by Jungheinrich stosowane są, podobnie jak w modelach premium, nowoczesne napędy z ogniwami Li-Ion. Są one gwarantem krótkiego czasu ładowania (np. podczas przerwy obiadowej w pracy), długiej żywotności i łatwej konserwacji. Pracują wydajnie i posłużą niezawodnie przez wiele cyklów ładowania. Rachunek i w tym wypadku jest prosty – 2:0 dla AntOn by Jungheinrich. 

Koszt wózka widłowego – ryzyko przestojów 

Wybór wózka słabej jakości może powodować, że urządzenie będzie się często psuło, a jego naprawa będzie czaso- i kosztochłonna. Jednak to nie wszystko, bo takie sytuacje, zwłaszcza powtarzające się, oznaczają drogie i problematyczne przestoje. Bez sprawnego wózka praca zakładu spowolni, co może skutkować opóźnieniami w realizacji zamówień, a co za tym idzie – utratą zysków i klientów. 

Inwestycja w niezawodny sprzęt z gwarancją renomowanego producenta pozwala znacząco zmniejszyć ryzyko takich kłopotów. Dlatego, jeżeli zależy Państwu na niskich kosztach całkowitych i spokojnej pracy – zachęcamy do zapoznania się z budżetową linią wózków widłowych. To urządzenia, w przypadku których przystępna cena łączy się z jakością i oszczędnościami na lata. A jeśli potrzebują Państwo dodatkowych konsultacji z naszym doradcą – zapraszamy do kontaktu.

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI