Automatyzacja procesu składowania – czy to rozwiązanie tylko dla największych graczy? Niekoniecznie! Rynek logistyki 4.0 rozwija się szybko i pojawiają się na nim rozwiązania magazynowe, które pozwalają przyspieszyć oraz zoptymalizować procesy również firmom działającym na mniejszą skalę, w tym MŚP.
Jak podejść do tego tematu, aby krok po kroku zwiększyć konkurencyjność swojego biznesu zachowując rozsądny budżet? Podpowiadamy.
Automatyzacja magazynu w firmie MŚP może być bardzo opłacalna – pod warunkiem że będzie rozsądnie przeprowadzona. Tymczasem wielu przedsiębiorców działających na mniejszą skalę obawia się podjęcia takiego kroku, ponieważ są przekonani, że koszty będą zbyt wysokie lub że inwestycje w logistykę 4.0 są zarezerwowane wyłącznie dla „większych graczy”. To może być błędne przekonanie, bo automatyzacja magazynu to bardzo pojemne pojęcie! Obejmuje ono zarówno w pełni autonomiczne centra dystrybucyjne, jak i pojedyncze urządzenia i rozwiązania odciążające pracowników przy codziennych zadaniach.
Dlaczego warto przemyśleć podjęcie takiego kroku? Przede wszystkim ponieważ:
Warto pamiętać, że mniejsza firma nie musi przeskakiwać od razu na w pełni autonomiczny system. Rynek intralogistyki oferuje obecnie rozwiązania dopasowane do każdego etapu rozwoju biznesowego.
Więcej informacji: Czym jest automatyzacja magazynu i czy jest konieczna?
Najważniejsza zasada dla MŚP brzmi: Automatyzacja magazynowania powinna być ewolucją, a nie rewolucją. Wdrażanie zbyt wielu zmian na raz mogłoby prowadzić do dezorganizacji pracy, a także spotkać się z niechęcią załogi, przytłoczonej dużą liczbą nowych urządzeń czy procedur. Znacznie skuteczniejsze jest podejście etapowe, którego początkiem jest rzetelna analiza obecnych procesów.
Warto więc zacząć od odpowiedzi na pytania, które wskażą kierunek działania, np.:
Odpowiedzi pozwolą zidentyfikować miejsca, w których automatyzacja przyniesie najszybszy zwrot z inwestycji. I to od tych obszarów należy zacząć.
Zaskakująco często pierwszym – i jednocześnie najbardziej opłacalnym – krokiem jest wymiana ręcznych paleciaków na prosty, ale niezawodny sprzęt elektryczny. To wymaga stosunkowo niewielkiego nakładu finansowego, a natychmiast przekłada się na szybsze rozładunki, mniejsze obciążenie operatorów i bezpieczniejszą pracę na nierównych nawierzchniach.
Takie podejście wpisuje się w filozofię linii AntOn by Jungheinrich – serii elektrycznych wózków paletowych oraz czołowych z przeciwwagą, zaprojektowanej z myślą o sektorze MŚP. Postawiono w niej na prostotę konstrukcji, akumulatory litowo-jonowe i samodzielne serwisowanie – a cena wózka paletowego zaczyna się już od ok. 4 200 zł.
Więcej informacji: Jak zwiększyć tempo prac magazynowych? Optymalizacja transportu wewnętrznego w MŚP poprzez mechanizację prostych procesów
Skorzystanie z tego rozwiązania na start buduje solidną, jednolitą bazę technologiczną od sprawdzonego producenta. Taką, na której można później prowadzić kolejne etapy automatyzacji magazynu.
Gdy rozładunek zaczyna działać sprawnie, a procesy są już uporządkowane, pojawia się czas na drugi etap – wprowadzenie rozwiązań, które odciążają ludzi z najbardziej powtarzalnych zadań.
Dla firm MŚP szczególnie interesujące mogą być dwa kierunki.
Dobrze zaplanowana automatyzacja procesu składowania zaczyna się od strategii, która pozwoli świadomie dobrać rozwiązania sprawdzające się w konkretnej firmie i dostosowane do skali jej działalności. Dlatego warto rozpocząć od podjęcia współpracy z partnerem, który jest liderem w zakresie logistyki 4.0. Jungheinrich oferuje kompleksowe doradztwo w zakresie optymalizacji i automatyzacji magazynu – od audytu obecnych procesów, przez dobór sprzętu aż po projekt wdrożenia kolejnych etapów.